Z Pauliną rozpoczęłyśmy współpracę w marcu 2024 roku w naszym gabinecie w Rybniku. Od samego początku było widać, że ma ogromną motywację – ale też wiele błędnych przekonań, które jak cień towarzyszyły jej przez lata.
Paulina pracuje biurowo, jednak jej grafik jest zmienny i nieregularny. Już na starcie wiedziałyśmy, że kluczowym wyzwaniem będzie wprowadzenie stałych posiłków. To było dla niej zupełnie nowe podejście – wcześniej starała się jeść jak najmniej, myśląc, że tylko głodówką da się osiągnąć efekty. Tymczasem fundamentem naszej pracy stała się… regularność.
Nie chodzi o mniej jedzenia, lecz o lepsze wybory
Początek naszej drogi to nauka uważności – nad tym, co ląduje na talerzu, nad uczuciem głodu i sytości, nad tym, kiedy ciało naprawdę potrzebuje jedzenia, a kiedy szuka go z innych powodów. Paulina odkrywała, że można jeść normalnie – i chudnąć. Bez liczenia kalorii, bez wyrzutów sumienia.
Z czasem zrozumiała, że kluczem do trwałej zmiany nie jest rygor, lecz równowaga. Można zjeść ciastko na rodzinnej uroczystości, można pójść na lody z koleżanką – i nadal dbać o siebie. Nauczyła się jeść porcje, które zaspokajają głód, ale nie prowadzą do przejadania. Przestała traktować jedzenie jak nagrodę czy karę. Przestała się bać jedzenia.
Dwie kostki czekolady zamiast całej tabliczki
Jednym z przełomowych momentów była chwila, gdy Paulina zauważyła, że nie potrzebuje całej tabliczki czekolady, by poczuć się lepiej. Wystarczyły dwie kostki – świadome, bez pośpiechu, bez poczucia winy. To był moment, w którym naprawdę zaczęła ufać sobie i swojemu ciału.
Nasza współpraca trwała ponad rok. Ktoś może powiedzieć, że 10 kilogramów w 12 miesięcy to niedużo. Ale tu nie chodziło tylko o kilogramy. Paulina nigdy nie była otyła. Jej największym wyzwaniem było emocjonalne jedzenie – sięganie po coś do jedzenia nie z głodu, ale z potrzeby ulgi, nagrody, pocieszenia.
Odchudzanie bez frustracji i kontroli
Właśnie dlatego w kolejnych miesiącach zaczęłyśmy wdrażać elementy jedzenia intuicyjnego. Bez gotowych jadłospisów, bez rozpisanych planów. Zamiast tego – nauka słuchania siebie, rozróżniania głodu fizycznego od emocjonalnego, budowania zdrowej relacji z jedzeniem. I to zadziałało.
Dziś Paulina je swobodnie, ale świadomie. Wybiera to, co jej służy – czasem to sałatka, czasem czekolada. Nie musi liczyć kalorii, by utrzymać efekty. Jej ciało i głowa są w równowadze.
A ja, jako jej dietetyk, z ogromną radością patrzę, jak ta droga prowadzi ją nie tylko do lżejszej sylwetki, ale też do większego spokoju, pewności siebie i radości z życia.
Dziś Paulina z uśmiechem na twarzy wybiera swoją wymarzoną suknię ślubną – bez stresu, bez obaw o centymetry. Po prostu – w zgodzie ze sobą.
Rezultaty? Spektakularne!
Porównanie wyników Pauliny – od marca 2024 do maja 2025:
-
Masa ciała: zmniejszyła się z 66,2 kg do 56,7 kg, co daje spadek o 9,5 kg.
-
Tkanka tłuszczowa (procentowo): spadła z 36,7% do 31,4%, czyli o 5,3 punktu procentowego.
-
Tkanka tłuszczowa (w kilogramach): zmniejszyła się z 24,3 kg do 17,8 kg – to aż 6,5 kg mniej tkanki tłuszczowej.
-
Masa mięśni: spadła z 39,8 kg do 36,9 kg, czyli o 2,9 kg.
-
BMI: zmniejszyło się z 27,2 kg/m² do 23,3 kg/m² – to spadek o 3,9 jednostki, dzięki czemu Paulina znajduje się teraz w zdrowym zakresie BMI.
-
Zawartość wody w organizmie (procentowo): wzrosła z 44,6% do 47,7%, co oznacza poprawę o 3,1 punktu procentowego.
-
Zawartość wody (w kilogramach): zmniejszyła się z 29,5 kg do 27,0 kg – to 2,5 kg mniej, co wynika z ogólnej redukcji masy ciała.
-
Wiek metaboliczny: obniżył się z 43 lat do 31 lat, co jest ogromnym wskaźnikiem poprawy kondycji organizmu i tempa przemiany materii.
Jeśli jesteś zdecydowany na współpracę z dietetykiem, to polecamy Ci skorzystać z konsultacji diagnostycznej lub pakietu na start.
Masz pytania o współpracę? Nie jesteś pewna/y czy dasz radę? Napisz do nas, pomożemy Ci podjąć właściwą decyzję
Przeczytaj również
Leki na odchudzanie: Przełom w terapii czy szybka droga do efektu jo-jo?
Leki na odchudzanie – przełom czy prosta droga do efektu jo-jo?
Nowoczesne „zastrzyki na odchudzanie” zmieniają podejście do leczenia otyłości i dają spektakularne efekty na wadze. Ale czy są bezpieczne w długim terminie? W artykule analizujemy, jak działają analogi GLP-1, ile naprawdę można schudnąć, jakie niosą ryzyko dla mięśni i metabolizmu oraz dlaczego po ich odstawieniu zdrowie często „znika” razem z efektami. Sprawdź, kiedy farmakoterapia ma sens – i dlaczego dieta nadal wygrywa w długim terminie.
Dieta na jesień – co jeść, żeby wzmocnić odporność
Jesień to wyzwanie dla odporności i figury. Dowiedz się, co jeść i co suplementować, aby uniknąć infekcji i dodatkowych kilogramów. Na końcu artykułu czeka na Ciebie darmowy fragment naszej jesiennej diety – pobierz go i zacznij zdrowo jeść już dziś!
Metamorfoza Pana Mirka – jak zmiana nawyków pomogła schudnąć 12 kg i odzyskać energię
Praca zmianowa, nieregularne posiłki i brak energii – tak wyglądała codzienność Pana Mirka, zanim trafił do mojego gabinetu. W ciągu 3 miesięcy udało mu się schudnąć ponad 12 kg, zredukować tkankę tłuszczową aż o 10,5 kg i poprawić kondycję bez efektu jojo. Dziś cieszy się nową sylwetką i energią do działania – a wszystko to dzięki zmianie nawyków żywieniowych i konsekwencji. Przeczytaj jego historię i zobacz, że zdrowe odchudzanie naprawdę działa!









